Kategorie: Wszystkie | Codzienne | Hity | Na imprezę | Zupy
RSS
niedziela, 29 stycznia 2012
różane babeczki

Babeczki to ostatnio straszny szał. 

Cukiernie i stoiska sprzedające wyłącznie babeczki wyrastają jak grzyby po deszczu.

 

Postanowiłam zrobić swoje własne, indywidualne, różane babeczki...

 

 

 

 

Składniki:

125g drobnego cukru

125g mąki pszennej (do wypieków najlepiej jest używać krupczatki)

125g miękkiego masła

2 jajka

1 łyżeczka cukru waniliowego

3 łyżki mleka

1 łyżeczka proszku do pieczenia lub winianu potasu

kilka kropel wody różanej

 

Teraz wystarczy utrzeć masło z cukrem, dodać jajka i stopniowo mąkę z proszkiem do pieczenia. Na końcu mleko i wodę różaną. Interesującym dodatkiem będzie tez kilka kropel barwnika spożywczego.

Masę wystarczy teraz przełożyć do papilotek, lub foremek i włożyć do nagrzanego do 180 stopni C piekarnika na ok 20 minut.

Proporcje na ok. 8-9 babeczek

Proste, szybkie i super smaczne!

18:33, liliths_child
Link Dodaj komentarz »
piątek, 27 stycznia 2012
reaktywacja

Jak się okazuje, blog, choć nie aktualizowany od dawna cieszy się sporym zainteresowaniem.

 

Postanowiłam więc go...reaktywować.

Od jakiegoś czasu zaczęłam robić zdjęcia co ciekawiej wyglądających potraw mojej produkcji i zamierzam się tym pochwalić.

Ostatni rok upłynął mi na totalnej kuchennej rewolucji, która polega na maksymalnej samodzielności, oraz maksymalnie zdrowym gotowaniu.

Wszystko, co tylko jestem w stanie robię sama. Soki, przetwory, pieczywo, ciasta, wędliny i  tym podobne. I mam nadzieję, że to będzie kierunek w jakim pójdą wpisy. 

A na początek, parę słodkich propozycji....

15:02, liliths_child
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 sierpnia 2008
zupa brokułowa

Mamy sezon na swieze warzywa. Czemu by tego nie wykorzystac?

Co potrzebne:

-bulion

-brokuly

-pol lyzeczki kwasku cytrynowego

-4 zabki czosnku

-4 ziemniaki pokrojone w kostke

-3 lyzki smietany

 

 

Zupa jest banalnie prosta i jednoczesnie zaskakujaca w smaku.

Kiedy gotujemy bulion, razem z ziemniakami wrzucamy obrane zabki czosnku. Zaczynamy doprawiac kiedy ziemniaki stana sie miekkie. Wrzucamy brokuly. Po pieciu minutach wrzucamy kwasek cytrynowy. Z nim trzeba ostroznie zeby nie bylo za kwasne, tylko lekko kwaskowe.

Teraz wystarczy zabielic smietana. Proste prawda?

10:16, liliths_child , Zupy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 lipca 2008
mięsne roladki z fetą

Danie troche moze i czasochlonne ale smakuje niesamowicie zarowno na cieplo jak i na zimno.

Co potrzeba:

-kilka plasterków surowej szynki bez kosci (w zaleznosci od tego ile ma byc roladek)

-ser feta

-mąka

-odrobina zurawiny do miesa

 

Plastry szynki trzeba delikatnie rozbic. Plasterek sera ukladamy na wierzchu i zawijamy tak zeby byl caly w srodku. Mozna pomoc sobie wykalaczka. Teraz trzeba roladke obtoczyc w mace i usmazyc uwazajac zeby ser sie nie roztopil. Wysmienicie smakuje podane z zurawina.

Mozna tez do srodka roladki wlozyc odrobine szpinaku, jednak nie probowalam tej wersji z zurawina. Chyba trzeba by to wytestowac.

09:58, liliths_child , Codzienne
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 lipca 2008
pieczony dorsz

Dorsz jest chyba najbogatsza w wolne kwasy tluszczowe i jod ryba. Warto ja wprowadzic do swojego menu, zwlaszcza ze jej przygotowanie zajmuje doslownie chwile.

Co potrzeba:

-filet dorsza (albo dwa)

-marchewka

-seler

-oliwa z oliwek

 

 

Filet polewamy oliwa z oliwek i posypujemy startymi na tarce warzywami w rownych proporcjach. Solimy. Wkladamy do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni. W trakcie pieczenia trzeba co jakis czas polac wierzch ryby oliwka. Czas pieczenia 30-45 minut.

Mozna podawac jako tradycyjne fish'n'chips albo z ziemniakami. Do tego niesmiertelna surowka z kiszonej kapusty.

Surowka z kiszonej kapusty.

Co potrzeba:

-kapusta kiszona

-starta na tarce marchewka

-posiekana w drobka kostke cebula

-2 lyzki oliwy z oliwek

 

I wszystko razem sie miesza. Pycha.

10:40, liliths_child , Codzienne
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 lipca 2008
menu na garden party cz. 1

Za dwa tygodnie sa urodziny mojego syna. Jako ze- przynajmniej formalnie- mamy srodek lata, postanowilam urzadzic garden party. Basen dla dzieciakow, grill itd.

Problem powstaje w momencie kiedy trzeba ustalic menu.

Czyli... jak zrobic przyjecie na 20 osob i sie nie narobic...

Na poczatek grill.

Stary dobry Polski przepis na spedzanie letnich wieczorow na dzialce. Piwo i kielbaski z grilla.

Wiec piwo.. owszem. Keg. Doskonale rozwiazanie dla panow. Sa tacy radosnie dumni z siebie mogac samemu nalac sobie piwo z kega. A mi oszczedza to bieganie ciagle do lodowki po nowe piwo. Samoobsluga... ah...

Jesli chodzi o sprawe samego grilla, jest jednoczesnie trudno i latwo. Owszem sa klasyki,jak chocby kielbaski, ziemniaki czy chleb. Ale schody pojawiaja sie wtedy kiedy chce sie to jakos urozmaicic.

Na poczatek kielbaski. Ostatnio odkrylam ze ludzie chetniej jedza kielbaski, ktore wygladaja... jak jeze. Zajmuje to chwilke czy dwie dluzej ale efekt wizualny jest swietny. Wystarczy ponacinac kielbaske bardzo gesto tak zeby te naciecia sie krzyzowaly. Po upieczeniu one sie uwypukla i da to efekt jeza. Szczegolnie fajne dla dzieci. Ale.. ktoz z nas w pewnych momentach nie bylby w stanie przysiac ze jest dzieckiem...?

Ziemniaki- wiadomo. Umyc, w aluminium i do zaru. Ale zeby urozmaicic juz upieczone ziemniaki warto zrobic maslo czosnkowe.

Odrobina miekkiego masla troche soli i pare zabkow czosnku. Czosnek sie obiera i mozna go posiekac recznie albo za pomoca blendera. Do tego jeszcze troche bardzo drobno posiekanego koperku. Koperek ma ta cudowna wlasciwosc dla czosnku ze zabija jego smak w ustach. Tzn po zjedzeniu czosnku nie czuc ze sie go jadlo. Neutralizuje zapach... wlasnie. Pieczone ziemniaki podane z takim maslem napewno beda smakowaly wysmienicie.

 

Mieso...Tu sie dopiero zaczynaja schody. Bo zeby zrobic naprawe dobre mieso na grilla trzeba go zamarynowac conajmniej 24 godziny wczesniej. Wtedy bez obaw mozna polozyc na ruszt nawet piers z kurczaka, bo nie bedzie sucha.

Jak robic taka marynate. Otoz osobiscie wypracowalam kilka sposobow na to. Zalezy ile mam czasu. Generalnie powinna sie skladac z :

-oliwy z oliwek

-soku z cytryny

- przypraw ( np oregano, majeranek,ziola prowansalskie)

-sos sojowy

-czosnek (ewentualnie sol czosnkowa)

 

Oliwa z oliwek oraz sos sojowy tak jakby skruszaja mieso, jednoczesnie je konserwujac. Sok z cytryny powoduje rozluznienie wlokien miesa dzieki czemu jest pozniej miekkie i soczyste.

Niektore rodzaje miesa trzeba lekko rozbic przed zamarynowaniem.

A kiedy nie mam czasu na robienie marynat dnia poprzedniego, bo na przyklad pomysl na grilla wpadl mi do glowy 15 minut temu, robie marynate na szybko. Robi sie ja dokladnie tak jak tamta, z jedna roznica. Miesa nie rozbijam tluczkiem, tylko wrzucam wszystko do torebki strunowej (tzn razem z marynata), zamykam dokladnie, klade w miare plasko na blacie i wale w to rekami. Brzmi moze dosc brutalnie ale jest skuteczne.

 

Jest jeszcze jedna rzecz ktora na grillu smakuje niepowtarzalnie. Czosnek. Cala glowka czosnku polozona gdzies z boku. On sie w srodku upiecze i zrobi sie z niego taka jakby pasta. Niesamowicie to dobre na pieczonym chlebie.

Grill ma ta niesamowita wlasciwosc ze mozna na niego wrzucic niemal wszystko i wszystko bedzie dobre.

Szaszlyki. Szaszlyki mozna zrobic. Papryka, mieso, cebula, ogorek kiszony. Mozna zrobic same warzywa na tacce aluminiowej. Baklazan, marchewka, brokuly itd... mozliwosci sa nieograniczone :)

 

Jak dla mnie nieodlacznym elementem grilla sa pomidory z cebulka. Zazwyczaj sie nie patyczkuje w krojenie i wrzucam do salaterki cwiartki pomidorow oraz pokrojona w polksiezyce cebule. Nie sole. I tak jest we wszystkim duzo soli. Jeszcze nikt nic nigdy nie zauwazyl :D

11:52, liliths_child , Na imprezę
Link Dodaj komentarz »
twister

A teraz cos z deserow.

Najprostrzy a zarazem super pyszny deser.

 

Co potrzeba:

-maliny/jagody

-slodka smietanka

-cukier

-pare listkow swiezej mety

 

 

Smietane ubijamy z cukrem. Odrobina. Zadne sniezki czy areozole. Zwykla smietanka. Ubita.

I tu sa dwie opcje. Albo miksujemy owoce albo nie.

Jesli miksujemy, to delikatnie mieszamy drewniana lyzka mus owocowy z bita smietana. Mozna to zrobic bezposrednio w szklanym kubeczku i wtedy powstaje taki "twister". Robi sie to bardzo prosto. Wystarczy polozyc w naczyniu warstwe smietany i na to warstwe owocow i wlozyc lyzke na sztywno i pokrecic jak kluczem. Powinno sie ladnie polaczyc.

Jesli nie miksujemy owocow, to wkladamy do pucharku najpierw troche bitej smietany potem warstwe owocow i na to jeszcze troche smietany. Rownie efektowne co twister.

Teraz deser do lodowki, jako ze owoce smakuja najlepiej jesli sa schlodzone. Wystarczy nawet pol godziny.

Tuz przed podaniem wsytarczy polozyc na wierzch dwa listki swiezej miety. Dodaja swiezosci i zaskakujacego smaku temu, co jest tak potulnie znajome.

No i .. smacznego..

Przygotowanie powinno zajac nie wiecej niz 20 minut. To dodatkowy atut.

03:08, liliths_child , Na imprezę
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 lipca 2008
hit nr 1: żeberka

Jest to sekret wysmienitych zeberek ktore kiedys udalo mi sie zrobic... przez przypadek.

 

Co potrzebne:

-1,5 kg zeberek

-ciemny sos sojowy

-smalec albo oliwa z oliwek do smazenia

-oregano

-czerwona ostra papryka

-majeranek

-2 liscie laurowe

-mieta

-rozmaryn

-czosnek

 

 

Zeberka sa banalnie proste w przygotowaniu oraz nieklopotliwe. Zrobienie zajmuje 15 minut. Plus pieczenie.

Umyte zeberka ukladam na dnie jakiegos w miare zaroodpornego naczynia, tak zeby jak najwiecej miesa bylo na wierzchu (czyli kosci na dole),warstwami. Czyli leza plasko i nic na nich. To pierwsza warstwa. I lejemy. Najpierw sos sojowy. On sprawia ze mieso ma kruchosc. Jest tez slony wiec nie trzeba miesa solic. Wiec wystarczy odrobina tego sosu tak zeby cale mieso z wierzchu bylo nim mazniete (mozna uzyc do tego celu pedzelka).

Nastepnie bierzemy przyprawy i sypiemy kolejno uwazajac przy tym zeby rozetrzec w rekach przed posypaniem. Wtedy beda mialy wiecej aromatu. Przypraw uzywamy.. na oko... w zaleznosci jaki chcemy smak zeberek osiagnac. Rozmarynu najmniej. Zawsze. On ma dodac takiej lekkiej pikanterii. Tego wystarczy szczypta na warstwe.

Teraz wystarczy polozyc kilka plasterkow smalcu i kladziemy nastepna warstwe zeberek jak poprzednio. I tak do skonczenia miesa albo garczka.

 

Teraz wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Wazne zeby ten garczek byl przykryty wtedy nie bedzie przysychac. Wyjmujemy danie za mniej wiecej 2 godziny i mozna jesc.

Zeberka w tej wersji sa gotowe wtedy kiedy mieso jest tak kruche ze samo odpada od kosci. Ciezko je nalozyc, ale trud warty smaku...

21:45, liliths_child , Hity
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 lipca 2008
pomidorówka po włosku

Zupy to taki kuchenny freestyle. Co sie nie wrzuci, bedzie dobre. A przynajmniej istnieje na to wysokie prawdopodobienstwo.

Co potrzeba:

-bulion

-1 swiezy duzy pomidor

-2 lyzeczki koncentratu pomidorowego

-1 lyzka smietany, 18%

-2 lyzki jogurtu naturalnego

-2 szczypty oregano

 

 

Na poczatek, bulion. Bulion, jaki ja robie to przewaga miesa nad warzywami. To poprostu gotowany kawalek zeberka, golonki cielecej,golonki indyczej albo udka kurczaka, do tego  (tak na caly garczek na oko 3 l ) jedna marchewka pokrojona w cwiartki, jedna cala cebula (niekrojona) oraz kawalek pietruszki.  To jest baza pod prawie kazda dowolna zupe jaka tylko uda sie wymyslec.

Gotowanie bulionu trwa troche, wiec warto ugotowac go np wieczorem pomiedzy wieczorna toaleta a ogladaniem telewizji. W ten sposob zaoszczedza sie ogromnie duzo czasu nastepnego dnia.

 

Kiedy kolejny szalony dzien trwa,wystarczy doprowadzic bulion do wrzenia a w tym czasie bierzemy jakis wysoki pojemnik i wrzucamy kolejno pomidora (z wykrojona szypulka), koncentrat smietane i jogurt. Potem elegancko to wszystko miksujemy blenderem zeby rozbic te male pesteczki pomidora.

Nastepnie robimy tzw hartowanie. Do tego pojemnika ze zmiksowanymi skladnikami wlewamy mniej wiecej jedna lyzke wazowa wrzacego bulionu i mieszamy zeby nie bylo grudek. Potem jeszcze troche goracego... i mozna wszystko przelac do garczka. Teraz wystarczy wziasc oregano, rozetrzec w dloniach i wsypac do zupy. Wylaczyc gaz.

Taka zupa jest wysmienita jesli by dodac do niej na talezu odrobine ginu.

 

A wersji do podania jest kilka.

1. Mozna podac taka zupe z ginem posypujac ja jedynie duza iloscia startego zoltego sera i np grzankami ziolowymi.

2. Mozna podac tradycyjnie, z ryzem albo makaronem

3. Albo... z ziemniakami... ktore mozna ugotowac od razu w bulionie albo tradycyjnie w wodzie, pokrojone w kostke. Ale to najdluzsza z wersji.

 

Calosc powinna zajac nie wiecej niz 15 minut.

15:46, liliths_child , Zupy
Link Komentarze (1) »
salatka owocowa

Moj osobisty imprezowy hit.

Oczywiscie salatki owocowe sa powszechnie znane i lubiane, ale na impreze mocno zakrapiana alkoholem sa niezastapione. Szkoda ze tak rzadko sie pojawiaja na stolach...

Co potrzebne:

-2 banany

-2 pomarancze

-3 kiwi

-6 swiezych truskawek(o ile sa)

-7-8 winogron

-1 gruszka

-1 brzoskwinia

-moze byc kawalek miaszu melona, arbuza albo cokolwiek jeszcze co sie znajdzie z owocow pod reka...

 

Owoce obieramy, kroimy w male kostki. Jest ich duzo wiec trzeba pokroic tak zeby mozliwie jak najwiecej ich sie znalazlo za jednym zamachem na widelcu.

Istotna rzecza jest zeby pozbyc sie wszystkich mozliwych pestek z owocow. Byc moze ten prosty zabieg pozwoli komus ocalic zab.

W misce ukladam owoce nastepujaco. Od tych ktore maja najmniej soku - te na dole- az po te najbardziej soczyste.

Pomarancze zawsze na sama gore. Banany na dnie.

 

I tutaj sekret wysmienitej salatki.

Po zrobieniu nie mieszamy jej. Wychodza swojego rodzaju wartstwy. Teraz wystarczy wstawic to wszystko do lodowki na 2 godziny. Smaki cudownie sie przegryza i wymieszaja. Slodkie z kwasnymi. Wymieszac calosc dopiero tuz przed podaniem na stol.

Gwarantuje niezapomniany smak...

13:44, liliths_child , Na imprezę
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2